poniedziałek, 20 czerwca 2016

różana skrzyneczka

Końcówka roku szkolnego - czas podziękowań dla nauczycieli, trenerów, czasem też pożegnań z nauczycielami.

Skrzyneczka z uchwytami, wypełniona różami z ogrodu powstała właśnie jako podziękowanie dla instruktorki tańca mojej córy.

Zrobiłam ją z małej skrzynki na owoce, czterech listewek i liny jutowej. 

róże ogrodowe


Do jej wykonania potrzebujemy paru przedmiotów:


Docięłam 4 listewki o długości boków skrzynki i przybiłam małymi gwoździami do wystających drewnianych rogów.
Następnie pomalowałam skrzynkę, musiałam to zrobić trzykrotnie bo napisy były dość trudne do zamalowania. Ostatnia warstwa jest delikatnie cieniowana beżowym kolorem - dopiero w ten sposób udało się ukryć nadruk na skrzynce.


Następny krok to umocowanie uchwytów.
Linę jutową przed rozcięciem oplotłam ciasno sznurkiem jutowym blisko miejsca cięcia -  dzięki temu lina nie rozplotła się od razu. Końcówkę zabezpieczyłam też obklejając ją nieco klejem na gorąco.
Gotowe uchwyty przykleiłam do rogów skrzynki klejem na gorąco a u góry przywiązałam sznurkiem jutowym.


Pozostało tylko wyłożenie środka grubą, przeźroczystą folią. Do środka włożyłam, wymoczoną w wodzie, zieloną gąbkę do żywych kwiatów.

róże

Górną listewkę ozdobiłam taśmą z nadrukiem.


Jedną z największych zalet róż z ogrodu jest ich niesamowicie piękny, intensywny zapach. 




Skrzyneczka się podobała, na drugi dzień dostałam zamówienie na jeszcze dwie takie :)

W ostatni piątek powstał też bukiet, ale w pudełku -  tym razem z piwonii - w komplecie z kartką dla wychowawczyni syna; o tym już w następnym poście. Zapraszam:)

                                                                                            Ika

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde miłe słowo :)