wtorek, 22 marca 2016

brzozowy wianek

Wśród brzozowych ścinków przywiezionych z tartaku, a używanych przez nas do rozpalania w piecu, znalazły się małe, ale dość grube kawałki kory brzozowej. Jak tylko je zobaczyłam od razu wiedziałam, że inne będzie ich przeznaczenie.
Wszystkie wyzbierałam co do jednego - nie mogło być inaczej ;) 
Od razu (póki wena mnie nie opuszczała) obkleiłam korą okrągły podkład z tektury tapicerskiej, do tego wiosenno-ogrodowe ozdoby i wianek gotowy.








 


 W głowie kłębią mi się pomysły na wianki z użyciem brzozowej bazy, szkoda tylko, że doba taka krótka :)

     Pozdrawiam Was cieplutko :)                                                                                                       Ika                                                                       
         
                                                                                                                                             

3 komentarze:

  1. Wow, cudowny wianek, świetny pomysł i piękne wykonanie. Idealny, nie tylko na wiosnę. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. chapeau bas!!!! Będę z przyjemnością tu zaglądać nacieszyć oko :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo :)